Skip to main content

Nocleg u bezdomnego…

Północne Włochy – Werona. Ciepłe czerwcowe popołudnie. Właśnie dotarliśmy naszym autostopem do centrum miasta. Szukamy ciekawego miejsca żeby usiąść i zjeść wcześniej zrobione kanapki. Plac jest bardzo zatłoczony więc siadamy na schodach z tyłu zajebistego Koloseum, z dala od ludzi. Podchodzi do nas rycerz. Taki prawdziwy, w zbroi i  też konsumuje swoje kanapki. Pyta się […]

Czytaj więcej