Skip to main content

Kreta Autostopem

Kreta Autostopem

Trip ten odbył się w 2014 roku i trwał tydzień. Był to nasz trzeci wyjazd autostopowy, ale pierwszy raz na wyspę. Wylądowaliśmy w Heraklionie. i nie mając planu, bo bilety kupiliśmy na kilka godzin przed wylotem, postanowiliśmy zobaczyć jak najwięcej i trasę planować po drodze.

Kournas Lake

Jadąc wzdłuż wybrzeża zatrzymywaliśmy się w miejscach, które polecali nam nasi kierowcy. I w ten właśnie sposób dotarliśmy do Kournas Lake, miejsca w którym zobaczyć mieliśmy wielkie, żywe żółwie. Wynajęliśmy więc kajak za 7 Eur i pływaliśmy w poszukiwaniu tych stworzeń, jednak jedyne co zobaczyliśmy to pusta skorupa. No cóż może innym razem… Miejsce warte odwiedzenia, otoczone górami. Nasz pokój rozłożyliśmy przy samej wodzie, dzięki czemu widok z rana zapierał dech w piersi… i to zupełnie za darmo.

 Chociaż śniadanie było ubogie, to podzielić się z Kaczką trzeba.

Laguna Balos

Kolejnym miejscem, o którym warto wspomnieć jest Laguna Balos, która bez wątpienia  jest jednym z najpiękniejszych miejsc na Krecie. Położona jest na północno-zachodnim końcu wyspy. Woda w lagunie przybiera kolory od zielonego po wszelkie odcienie błękitu. Woda na środku nie sięga nawet do kolan i jest bardzo ciepła. Na Balos dostaliśmy się statkiem wycieczkowym (Balos + Gramvousa) za 25 eurosów. Statek cumuje ok. 150 m od laguny, a następnie wsiada się do małych łódek, które transportują turystów na plażę. Trzeba pamiętać, żeby zabrać ze sobą coś do picia, bo browarek kosztował mnie coś ok 4 Eurosów i to mały, ale warto było.

W drodze do kolejnej pięknej plaży zatrzymaliśmy się na noc w gaju oliwnym, gdzie dotarliśmy późnym wieczorem i rozkładaliśmy się po ciemku. Jak się rano okazało była to miejscowość Kaloudiana, co się bardzo spodobało Klaudynie.

Plaża z reklamy Bounty

Elafonisi to kolejna piękna plaża, położona na południowo-zachodnim końcu Krety. Wysepkę z lądem łączy przepiękna laguna. Przejrzysta woda w kolorach od zielonego do błękitnego. Plaża jest bardzo duża, z pięknym piaskiem, a na brzegu rosną powyginane przez wiatr drzewa, chronione w ramach programu Natura 2000. Chociaż na plaży jest dużo ludzi to jest opcja przeprawić się wodą na wysepkę i schować się za skałami. To tam spędziliśmy cudowne pół dnia życia 😉

Przeprawa statkiem

Z Paleochory do Chora Sfakion cieżko się dostać lądem. Zdecydowanie lepiej skorzystać z teleportu, czyli popłynąć za niewielkie pieniądze statkiem, przy okazji zatrzymując się i zwiedzając tak piękne miejsca jak
Sougia, Agia Roumeli – tam znajduje się najdłuższy wąwóz w Europie! Niestety nie doszliśmy do końca bo trzeba było wracać na statek…

Metą naszej wyprawy statkiem była Chora Sfakion.
„Chora była słynnym miejscem oporu przeciwko okupantom zarówno weneckim, jak i tureckim. Okoliczne pasmo górskie sprzyjał walce oraz odpieraniu ataków wroga.”
Chociaż miejscowość ta jest na prawdę cudowna, Polecamy ją szczególnie tym, którzy lubią wędrówki piesze. My natomiast zrobiliśmy sobie zdjęcie z armatą i bardzo krętą ścieżką ruszyliśmy dalej…

Geocaching

Jadąc dalej w kierunku Matali, zabrali nas pewni Państwo. Zdziwiło mnie bardzo że posługiwali się dziwnym GPS-em, nie takim samochodowym. Jeszcze bardziej się zdziwiłem gdy nagle skręcili w małą stromą uliczkę która prowadziła w sumie donikąd.
Zatrzymali się i powiedzieli nam, że zaraz wracają tylko muszą coś załatwić. WTF? Co oni mają załatwiać na środku drogi na taki zadupiu? Chyba nas..?
Jak się okazało Ci Państwo grali w grę – Geocaching, taką trochę starszą wersję Pokemonów.

Cretan Botano – leki na wszystko

Po drodze do Matali odwiedziliśmy Cretan Botano, sklepik z ziołami, leczącymi WSZYSTKO!
Trafiliśmy tam dzięki naszej przyjaciółce z Francji. We Francji leciał program w TV właśnie o tym sklepiku i trzeba było zrobić w nim zakupy. Zakupiliśmy ostre papryczki, które teraz hodujemy w Polsce xD
Nasza Francuzka na szczęście znała angielski ;D więc zjedliśmy razem kolację rozmawiając o Polsce, którą miała okazję kiedyś odwiedzić. Następnie odstawiła nas na naszą kolejną najciekawszą miejscówkę 😉 Pozdrawiamy Brigitte, fankę mitologii ;D

Matala

To miejsce podobało nam się najbardziej z kilku względów.
Po pierwsze widzieliśmy tam najpiękniejszy zachód słońca.
Klaudia była zachwycona falami, bo tylko tam mogliśmy mieć z nich uciechę.
Oprócz tego fajne wrażenie robi sama mieścina i kolorowe malunki na uliczkach.
Mnie natomiast zachwycili hipisi! Matala to miasto hipisów. Można zwiedzać tam ich jamy w górze, płaci się parę eurosów ale my weszliśmy za free xD Nie to jednak było najciekawsze. Szukając miejscówki na kimaszkę zaszedłem do mieszkań teraźniejszych hipisów, możecie je zobaczyć na zdjęciach;) Jeden z hipisów nawet wyczyniał modły do zachodzącego słońca xD Ostatecznie kimaliśmy na plaży, pod chmurką w towarzystwie bawiących się obok ekip ;P

Minos z Knossos

Wspomniana wcześniej Brigitte kazała nam odwiedzić Knossos i było warto 😉
Budowla w Knossos związana jest z greckimi mitami o Minotaurze (labirynt), Ariadnie, Dedalu i legendarnym królu Minosie, który panował w potężnej starożytnej Krecie. To Minos kazał zbudować słynny labirynt dla groźnego i złowieszczego Minotaura.

Taka ciekawostka – w kilku miejscach na Krecie, np. Knossos studenci mają zniżki. Tutaj studenci z Europy wchodzą za free! Luksusik..xD PORADA – warto zabierać ze sobą legitkę. Dobrze wyrobić sobie np. ISIC-a (w Rzymie do muzeum tego gdzie są te ogrody papieskie jest z tym zniżka, ale to i tak za drogo moim zdaniem) ;P

Koniec

Ostatnią noc spędziliśmy blisko lotniska. Fajnie jest popatrzyć na lądujące samoloty 😉
Smutno wam, że to koniec tej historii? Będą następne 😉
PODSUMOWUJĄC:
Byliśmy 7 dni.
Zrobiliśmy w sumie 500 km. (statkiem, autostopem, z buta)
Zwiedziliśmy wschodnią połowę wyspy.
Jedzenie: śniadania na ławce obiadokolacje często w restauracjach, ale po taniości.
Nocleg: namiot plus raz pokój po taniości 😉
Wydaliśmy: 1000 zł od osoby z dojazdem na lotnisko itd, (250zł/samolot, 25 euro wycieczka, ok 20 euro statek)

Podobało się? Jak macie pytania, piszcie w komentarzach…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *